Karolina ILeszek Fotografia ślubna
Karolina iLeszek fotografia ślubna

Karolina i Leszek – Canon vs Nikon


Większość fotografów robiących zdjęcia lustrzankami małoobrazkowymi decyduje się na zakup sprzętu jednego z dwóch największych producentów, czyli Nikona albo Canona. W internecie jest sporo stron, na których fani tych dwóch marek prowadzą ciągły spór, kto robi lepszy sprzęt. Ja osobiście odcinam się od tych dywagacji, choć fotografuje aparatem z literką C, ale uważam, że to tylko sprzęt i jeśli miał bym równie dobry aparat i obiektywy z literką N też był bym zadowolony 🙂
W sezonie ślubnym 2012 przydarzyła się smutna okazja i możliwość fotografowania sprzętem obydwu konkurujących korporacji na jednym ślubie! Smutna, dlatego że mój Canon z obiektywem 24-70 miał mały wypadek, upadła na asfalt kantem obiektywu, rozbijając przedni filtr i wyginając pierścień oraz prowadnice zooma, do tego uszkadzając migawkę w korpusie. Na całe szczęście mimo wizji katastrofy, czyli fotografowanie praktycznie całej zabawy Canonem 1000D (tylko takie body miałem dostępne, jako backup) z pomocą przyszedł mi mój kuzyn, który jest szczęśliwym posiadaczem Nikona D700 i poratował mnie swoim sprzętem w kryzysowej sytuacji. W sumie była to miła odmiana w kwestii szybkości auto fokusa i ilości zdjęć na sekundę. Ostatecznie okazało się, że na czas tygodniowego pobytu mojego body 5DII w szpitalu dla aparatów na żytniej w Warszawie, fotografowałem wyłącznie Nikonem i miałem okazję przetestować go podczas pięciu sesji (ślub, sesja narzeczeńska, portret biznesowy w studio i podwójne dość dziwne zlecenie, o którym będę jeszcze pisał na blogu). Poniżej kilka zdjęć ze ślubu Leszka i Karoliny, zdjęcia z zabawy i plener D700 reszta 5DII. Zwróćcie uwagę na samochody, jakimi jechała młoda para, Leszek włożył sporo energii w przygotowanie takich niecodziennych ozdób. Plener zorganizowaliśmy w Orłowie – szczerze powiem, że nie lubię tego miejsca, tzn. sama lokalizacja jest śliczna, wyjątkowy klif i naprawdę super sceneria, ale w 2012 roku byłem na tej plaży dwa razy (Justyna i Andrzej z poprzedniego wpisu byli emocjonalnie związani z tym miejscem więc nie mogłem im odmówić) i za każdym razem było tam przynajmniej kilka par (ostatnim razem 9!!!). Dlatego zaproponowałem trochę inne podejście zrezygnowaliśmy z klifu i kolejki par młodych i wdrapaliśmy się na dach pobliskiego opuszczonego hotelu – widok naprawdę oszałamiający a przy okazji Orłowo troszkę inaczej. Na koniec dodam jeszcze, że od tego ślubu moja nowa backupowa puszka to Canon 7D, którym zrobiłem do dnia dzisiejszego zaledwie kilkaset zdjęć.

Fotografia ślubna (98) Fotografia ślubna (97) Fotografia ślubna (96) Fotografia ślubna (95) Fotografia ślubna (94) Fotografia ślubna (93) Fotografia ślubna (92) Fotografia ślubna (91) Fotografia ślubna (90) Fotografia ślubna (89) Fotografia ślubna (88) Fotografia ślubna (87) Fotografia ślubna (86) Fotografia ślubna (85) Fotografia ślubna (84) Fotografia ślubna (83) Fotografia ślubna (82) Fotografia ślubna (81) Fotografia ślubna (80) Fotografia ślubna (79) Fotografia ślubna (78) Fotografia ślubna (77) Fotografia ślubna (76) Fotografia ślubna (75) Fotografia ślubna (74) Fotografia ślubna (73) Fotografia ślubna (72) Fotografia ślubna (71) Fotografia ślubna (70) Fotografia ślubna (69) Fotografia ślubna (68) Fotografia ślubna (67) Fotografia ślubna (66) Fotografia ślubna (65) Fotografia ślubna (64) Fotografia ślubna (63) Fotografia ślubna (62) Fotografia ślubna (61) Fotografia ślubna (60) Fotografia ślubna (59) Fotografia ślubna (58) Fotografia ślubna (57) Fotografia ślubna (56) Fotografia ślubna (55) Fotografia ślubna (54) Fotografia ślubna (53) Fotografia ślubna (52) Fotografia ślubna (51) Fotografia ślubna (50) Fotografia ślubna (49) Fotografia ślubna (48) Fotografia ślubna (47) Fotografia ślubna (46) Fotografia ślubna (45) Fotografia ślubna (44) Fotografia ślubna (43) Fotografia ślubna (42) Fotografia ślubna (41) Fotografia ślubna (40) Fotografia ślubna (39) Fotografia ślubna (38) Fotografia ślubna (37) Fotografia ślubna (36) Fotografia ślubna (35) Fotografia ślubna (34) Fotografia ślubna (33) Fotografia ślubna (32) Fotografia ślubna (31) Fotografia ślubna (30) Fotografia ślubna (29) Fotografia ślubna (28) Fotografia ślubna (27) Fotografia ślubna (26) Fotografia ślubna (25) Fotografia ślubna (24) Fotografia ślubna (23) Fotografia ślubna (22) Fotografia ślubna (21) Fotografia ślubna (20) Fotografia ślubna (19) Fotografia ślubna (18) Fotografia ślubna (17) Fotografia ślubna (16) Fotografia ślubna (15) Fotografia ślubna (14) Fotografia ślubna (13) Fotografia ślubna (12) Fotografia ślubna (11) Fotografia ślubna (9) Fotografia ślubna (10) Fotografia ślubna (8) Fotografia ślubna (7) Fotografia ślubna (6) Fotografia ślubna (5) Fotografia ślubna (4) Fotografia ślubna (3) Fotografia ślubna (2) Fotografia ślubna (1)

This Post Has 3 Comments

    1. Technicznie: przygotowania ceremonia Canon 5DMK2 + samyang 14mm C24 1.4 C50 1.4 C24-70 2.8 + w niektórych sytuacjach podczas przygotowań lampa 580EXII na sankach skierowana w sufit. Upadek aparatu koszt 1076zł + wysyłka w dwie strony na Żytnią w stolycy + filtr UV + 3% siwych włosów na głowie. Pierwsze 15 mn zabawy Canon 1000D + 24mm 1.4 (czyli tak 35mm na tym korpusie) + 580EXII na sankach + 2x yongnuo 5600II wyzwolone pixel rookiem. Reszta zabawy Nikon 700D + N50mm 1.4 + N24mm 2.8 z lampą SB-800 i dwoma yongnuo 560II (bez wyzwalaczy) odpalane fotocelą, tu goście weselni nie byli zbyt pomocni szczególnie ci którzy mieli włączoną redukcję efektu czerwonych oczy (kilka przedbłysków zmora fotoceli). Plener już z Canonam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *