Canon EOS 5D – do oddania !

Witam

Uwaga okazja ! Do sprzedania kultowy Canon 5D MKI.

Tym którzy znają ten sprzęt wiele pisać nie trzeba, dla tych którzy nie znają (jest ktoś taki ?), krótka recenzja. 5tka to pierwsza lustrzanka cyfrowa DLSR z matrycą wielkości pełnej klatki ! W czasie kiedy pojawiła się na rynku przełom 2005 i 2006 wywołała spore zamieszanie a jakością obrazu przewyższała wszystkie dotychczasowe konstrukcje. Moim zdaniem C5D był przysłowiowym gwoździem do trumny dla małoobrazkowych aparatów analogowych. O tym jak dobra jest to konstrukcja świadczy również fakt że od 2005 aż do zeszłego roku Canon nie wypuszczał młodszej siostry.

Nie powiem nic o parametrach technicznych – gooogle będą w tej kwestii dużo bardziej pomocne, natomiast napiszę kilka słów o sprzedawanym egzemplarzu. W moim przypadku historia zaczęła się dość dziwnie. Moja torba do tego czasu była wypełniona sprzętem Nikona (z ciemnej strony mocy), ale od pewnego czasu chodziła mi po głowie przesiadka na nowy aparat. Obejrzałem pewnie z milion zdjęć w necie i okazało się że nie młoda już 5tka (jasna strony mocy) ma to coś czego szukam w zdjęciach. Wiele osób mocno się dziwiło „jak to ? taka zmiana strony” – a dla mnie to zawsze było tylko narzędzie.

No i stało się, od tamtej pory służyła mi do uwieczniania głównie par młodych i ich emocji podczas dnia ślubu. W między czasie pojawiło się kilka nowych szkieł w torbie i dwie wizyty aparatu w szpitalu dla aparatów na żytniej w Warszawie. Pierwsza wizyta polegała na regulacji migawki (pojawiały się zaciemnienia w rogach) a kolejna była reklamacją pierwszej. Ostatnia wizyta zakończyła się wymianą migawki, na całe szczęście na koszt Canona, gdyż po tym zabiegu był bym chudszy o 1000zł . Ta informacja powinna ucieszyć osoby zainteresowane zakupem, gdyż oznacza że aparat wrócił praktycznie do formy z dnia zakupu.

Canon 5D EOS mkI

Canon EOS 5DmkI

CanonEOS 5D mkI

Żeby nie było że wpis miał tylko zachęcić do zakupu mojej piątki, poniżej pokazuję również kilka fotek back stage’owych. Za studio posłużył mały pokój, a oświetlenie to Canon 580ex II (1/4 mocy) i Vivitar 285HV (1/16)  oraz dwa kawałki styropianu z przyklejoną białą kartką.

Jak widaćna diagramie „set” jest dość prosty , główne światło to 580tka ubrana w softbox reporterski 50cm z dyfuzorem w środku, lampa została ustawiona tak żeby świeciła w promieniu 28 stopni. Ostatnim razem z powodu braku softboxa użyłem kawałek rozciągniętej kalki (dla tych co nie wiedzą: kalka= ksero z przed 20lat) ale mógł to być równie dobrze kawałek białego papieru , czyli taki DYI  softbox (Duit Jorself). Druga lampka to Vivitar 285 HV z malutkim softboxem 10cm (który działa chyba bardziej jak snoot (światło kierunkowe) ustawiona z przodu, po prawejs stronie lekko powyżej . Obydwie lampy błysnęły dzięki zastosowaniu wyzwalacza Photixx PT-014TM (również na sprzedaż nadajnik + 3 odbiorniki)

Canon 5D mkI setup (580ex II + vivitar 285hv)

Jako tło posłuży łkawałek białego kredowego papieru (odwrócona kartka z dużego kalendarza) przypięta do tablicy korkowej nad biurkiem. Zdjęcia zostały zrobione młodszą siostrą 5D MKII w parze z Canonem 24-70 2.8 L   przy ISO 160 i przysłonie f.13. Czas naświetlania , ustawiłem tak żeby aparat nie zarejestrował światła lampki która jest nad biurkiem

Dla zainteresowanych cena body + grip + 2 oryginalne baterie 4100zł.

This Post Has One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *